Reklama na samochodzie ? jak na tym zarobić?

Kiedy myślimy o reklamie firmy, która będzie miała szanse dotrzeć do jak największej liczby odbiorców i da nam szanse wygenerowania z tego tytułu zysków, pierwszą myślą są billboardy. Ich posiadanie (najlepiej w atrakcyjnej lokalizacji w centrum miasta) może przynieść profity zarówno reklamodawcy jak i osobie wynajmującej taką powierzchnię.

Ostatnimi jednak czasy coraz popularniejsza staje się reklama umieszczana na samochodach w formie obklejania jakiejś części ich powierzchni. Jednak czy to dobry pomysł? Ile można na tym zarobić? O tym poniżej.

Zmiana wymogów

Nikt nie zamierza negować znaczenia billboardów dla pozytywnych korzyści płynących z reklamy w przestrzeni miejskiej. Współcześnie jednak, kiedy zarówno firmy jak i sami odbiorcy są dużo bardziej mobilni, profity z tytułu takiej formy promocji (oraz jej skuteczność) nie są już tak duże. Na skutek tej zmiany wymogów stawianych branży reklamowej przez konsumentów, coraz bardziej skłaniamy się w stronę środków komunikacji miejskiej (tramwaj, autobus) oraz samochodów osób prywatnych. Dzięki temu otrzymujemy ruchomą i zróżnicowaną powierzchnię, która ma szanse lepiej przeniknąć do miejskiej tkanki potencjalnych odbiorców.

Rodzaje

W środowisku reklam samochodowych istnieją dwa rodzaje materiałów, którymi można pokryć auto. Takie materiały reklamowe mogą być więc w postaci naklejek lub zadrukowanej folii okiennej. Oczywiście istotną rolę gra tu także rozmiar i powierzchnia, którą ma pokrywać dana reklama. Nie ważne jednak na jaki rodzaj się zdecydujemy, bo w obu przypadkach możemy mieć pewność, że nasz lakier nie ucierpi. Mało tego, oklejone nimi samochody, zwłaszcza kilkuletnie, mogą zyskać dodatkowe walory estetyczne ich lepiej przyciągać wzrok mijanych osób. Tym samym zasięg promocyjny się zwiększy i koło reklamy niemal się zamknie (w oczekiwaniu na wywołane przez obklejony samochód reakcje zakupu lub skorzystania z usługi).

Kilka warunków

By umieścić na swoim aucie taką reklamę, trzeba najpierw spełnić kilka ważnych warunków, które stawiają nam firmy zainteresowane powierzchnią naszej karoserii. Są to najczęściej:
– własność pojazdu, który ma służyć za powierzchnie reklamową,
– aktualne prawo jazdy,
– bezwypadkowa historia prowadzenia auta,
– nie karany za wykroczenia drogowe (w tym najistotniejsza jest informacja o nienadużywaniu alkoholu),
– dbałość o czystość samochodu,
– ilość kilometrów pokonywanych w ciągu dnia (im więcej tym lepiej),
– miejsce parkowania.

Współpraca i korzyści

Pierwszym krokiem dla osób chcących zarobić na reklamie samochodowej jest wypełnienie odpowiedniego formularza. Po tym fakcie wybrana firma będzie mogła wysyłać nam swoje propozycje. Oferty reklamowe ograniczają się tu zazwyczaj do konkretnych miast (o ich nazwach i ilości jesteśmy informowaniu w formularzu zgłoszeniowym). Do zawiązania współpracy dochodzi w sytuacji, gdy po przesłaniu przez firmę propozycji zostaje ona zaakceptowana przez kierowcę.

By były zyski trzeba najpierw zainwestować. Nikt nam oczywiście nie karze zapłacić za oklejenie, a potem nie będzie wymagał, żebyśmy czekali miesiąc na zwrot kosztów. W momencie kiedy auto zostaje pokryte reklamą, kierowca otrzymuje zwrot swojej kaucji (zależnej od wielkości nadruku). Kaucja jest jedynie zabezpieczeniem przez niepoważnymi partnerami biznesowymi. Im większa powierzchnię pojazdu zdecydujemy się pokryć tym większa kwota wpłynie potem na nasze konto (najczęściej jest to kilkaset złotych). Kwestie rozliczenia są tu bardzo indywidualne (zazwyczaj jest to wypłata comiesięczna).

Dziękujemy Printmax.pl za doradztwo.