Przełomowy model ustępuje z klasą

Historia motoryzacji w formie zbliżonej do dzisiejszej to kilka czy może maksymalnie kilkanaście konstrukcji, które zmieniły rynek i tym samym przyzwyczajenia konsumentów. W gamie Renault na szczególną uwagę zasługuje Espace, pierwszy europejski miniwan, mający swe korzenie w drugiej dekadzie lat 70 XX wieku. Przełomowy model, obecnie w salonie Renault Dyszkiewicz w Konstancinie-Jeziornie można kupić V generację, powoli znika z motoryzacyjnej sceny. Znika, ponieważ zmieniły się gusta i mody Europejczyków.

Stylizacja łącząca walory praktyczne z futurystyczną formą

Jednobryłowa sylwetka tak charakterystyczna dla pierwszej odsłony Renault Espace stała się wyróżnikiem kolejnych generacji. Warto dodać, że Renault Espace I mierzyło w wersji z napędem na przednią oś tylko 436 cm (oferowana po liftingu od 1988 roku wersja 4WD była jeszcze krótsza), co dziś jest wartością zbliżoną do wielu kompaktowych hatchbacków. Wciąż godna uwagi V generacja, będąca połączeniem miniwana i crossovera, liczy blisko 490 cm, jednocześnie będąc pod wieloma względami autem nie tak praktycznym, jak choćby bezpośredni poprzednik (Espace IV sprzedawano od 2002 do 2014 roku).

Cztery generacje Espace to niemal klasyczny miniwan zaliczany do segmentu D. Jednak wraz z coraz większą popularnością SUV-ów i crossoverów Renault poniekąd zostało zmuszone do zmiany strategii i pozycjonowania na rynku bestsellera. I tak Espace V, wciąż prezentujące się świeżo, mimo debiutu rynkowego w 2014 roku, nie zachwyca aż taką przestronnością i uniwersalnością. Wciąż jednak nadwozie zachowało wiele cech typowych dla miniwana, będąc godną uwagi alternatywą dla coraz popularniejszych SUV-ów czy dużych kombi.

Koniec koniunktury

Niższa od zakładanej sprzedaż Renault Espace jest wynikiem spadku popularności miniwanów na rzecz SUV-ów. Widać to także po analizie oferty głównych konkurentów. Miniwany, także kompaktowe, powoli schodzą z motoryzacyjnej sceny, mimo wielu niezaprzeczalnych zalet. Okazało się, że współcześni konsumenci zamiast jednobryłowych form, oznaczających maksymalną praktyczność, preferują masywne sylwetki aut wizualnie przypominających terenówki. Interesujące, że gros SUV-ów sprzedawanych jest z napędem na jedną oś, zaś już w pierwszej generacji Espace można było zamówić opcjonalny napęd na cztery koła.

W ostatnim czasie w prasie motoryzacyjnej pojawiają się informacje o całkowitej śmierci miniwanów. Dziennikarze wspominają, że Espace V ma nie doczekać się następcy. To przykra wiadomość nie tylko dla potencjalnych użytkowników, ale też dla miłośników motoryzacji. Chcąc zwiększyć sprzedaż i przedłużyć rynkowe życie, francuski producent w 2020 roku przeprowadził lifting Espace. Widać więc, że w prekursorze europejskich miniwanów wciąż jest potencjał. Słabnący, ale może miniwany wrócą do łask w trzeciej dekadzie XXI wieku i jednak za kilka lat w salonie Renault Dyszkiewicz (http://www.renault.dyszkiewicz.pl/) pojawi się jednobryłowe Espace VI?

1 thought on “Przełomowy model ustępuje z klasą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.