LPG i ubywający płyn chłodniczy

Popularność instalacji LPG z roku na rok staje się coraz większa. Co jest tego powodem? Przede wszystkim niższe o prawie połowę koszty jazdy. Kiedy litr benzyny 95 oktanowej kosztuje obecnie ok. 5 złotych, o tyle litr gazu to cena 2,50 złotych. Oczywiście, jeśli nie kupiłeś samochodu z już założoną instalacją i chcesz jeździć na gazie, będziesz musiał wydać około 2 do 3 tysięcy złotych, na dobrej jakości instalację. Czytając różnego rodzaju fora motoryzacyjne oraz zasięgając informacji u innych użytkowników samochodów z LPG, można często usłyszeć o pewnej przypadłości takich samochodów. Jest nią ubywający płyn chłodniczy. Na same te słowa powstają w głowie różne scenariusze. Uszkodzona uszczelka pod głowicą, kosztowny remont silnika i wiele innych wydatków, związanych z taką awarią. Tymczasem wcale tak nie musi być. Zwykle przyczyną tego typu ubytków, jest kurczenie się tworzywa i gumy, pod wpływem niskich temperatur.

Jeśli opaski zaciskowe na wężach w układzie chłodzenia wykonane zostały z tworzywa sztucznego, to zimą można zaobserwować ubywający płyn w zbiorniku wyrównawczym. Aby mieć pewność, że przyczyną nie jest poważna usterka, tylko delikatne rozszczelnienie, należy obejrzeć silnik od spodu, poszukując białych osadów na wężach i osprzęcie. Będzie to osad z pozostałości płynu chłodniczego. Rozwiązanie tego problemu jest bardzo proste ? wystarczy plastikowe opaski wymienić na metalowe cybanty i cieszyć się w pełni niezawodnym i sprawnym silnikiem, z dobrze działającą instalacją LPG bez żadnych wycieków.

3 thoughts on “LPG i ubywający płyn chłodniczy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.